close
Makaron ze szparagami i boczniakiem.

Makaron ze szparagami i boczniakiem.

29 kwietnia 2017244Views

Staram się na tyle, na ile mogę korzystać z dobrodziejstw natury i zapraszam do swojej kuchni warzywa sezonowe. Teraz goszczą u mnie szparagi. Na co dzień z pary delikatnie polane masłem. Natomiast ten przepis powstał w fazie ładowania węgli przed maratonem. Dziś dla Was przygotuje razowy makaron ze szparagami i boczniakiem.

Składniki:
• Pęczek zielonych szparagów
• 300 gram boczniaków
• 200 gram razowego makaronu spaghetti ( możesz użyć ten co lubisz, ten co masz pod ręką)
• 3 ząbki czosnku
• 1 papryczka chilli
• 1 łyżka oleju
• 2 łyżki sosu sojowego
• 1 ½ łyżeczki brązowego cukru
• garść bazylii ( rekomenduje tajska bazylię, ale zwykła równie dobrze smakuje)
• 1 łyżka masła
• 4 łyżki tartego parmezanu ( wole kupić parmezan w kawałku i zetrzeć sama)
• sól

Szparagi myję i odkrawam zdrewniałe końce. Gotuję wodę w naczyniu do gotowania na parze i gotuje szparagi około 7-10 minut. Cienkie szparagi czasami wystarczy gotować 5 minut. Wszystko zależy jaka konsystencje szparagów preferujesz bardziej chrupiące, czy bardziej ugotowane. Pamiętaj Tobie ma to smakować. Gorące szparagi wykładam na talerz, solę, na wierzch kładę masło. Kiedy masło całkowicie rozpuści się kroje szparagi na około 4 cm kawałki.
Boczniaka myję (delikatnie kapelusze z góry tak, żeby nie za bardzo zamoczyć blaszki). Grzyby kroje na mniejsze kawałki. Chilli z czosnkiem drobno siekam. Na patelni mocno rozgrzewam olej, dodaję posiekany czosnek z chilli i smażę około 10 sekund. Potem wrzucam posiekane grzyby , wszystko mieszam i smażę dalej przez około 2-3 minut już nie mieszając. Następnie dodaję sos sojowy oraz cukier. Mocno wszystko mieszam i smażę kolejne 2-3 minuty. Na sam koniec dodaję posiekaną bazylię. Do grzybów dorzucam przygotowane wcześniej szparagi. Łączę wszystkie składniki, porządnie mieszam, przyprawiam do smaku.
Makaron przygotowuje zgodnie z przepisem na opakowaniu. Wszystkie składniki łączę, mieszam na patelni, żeby wykorzystać sos, który wytworzył się podczas smażenia warzyw. Wykładam makaron na talerz , posypuję parmezanem ( uwielbiam, więc sypie sporo) i świeżymi listkami bazylii.

Mam nadzieje, że ten przepis zachęci Was do kulinarnych inspiracji. Baw się smakiem.