close
ŚWIATŁO MIĘDZY OCEANAMI

ŚWIATŁO MIĘDZY OCEANAMI

7 kwietnia 2017182Views

Z upływem lat rzeczy tracą sens,

aż w końcu zostaje po nich

biała jak kość przeszłość,

odarta z uczuć i znaczenia

” Światło między oceanami ” M.L. Stedman

 

Ta książka wpadła w moje ręce przypadkowo. Nie było jej na liście moich pozycji do przeczytania w najbliższym czasie, ale po rekomendacji koleżanki, która właśnie skończyła ją czytać nie mogłam się oprzeć.

„Światło między oceanami” zaczęłam czytać tuż po tym, jak skończyłam  „Istotę zła” pozycję o dość dynamicznej akcji, a tu wpadłam w otchłań oceanu, spokoju nadmorskiej latarni i powolnego życia latarnika. Na początku nie mogłam się wdrożyć w ten stoicki spokój powieści, aż nagle poniosła  mnie fala.Jeśli po kilku stronach poczujecie, że nie porywa Was ta tematyka to uwierzcie mi dajcie szansę tej książce.

Nie mogę, a nawet nie chce zdradzać Wam fabuły po prostu sięgnijcie po tę książkę, która w niebywały sposób przedstawia jak niewłaściwe wybory mogą zniszczyć życie. Na jaka próbę wystawia nas los? Jak walczymy z otaczającym nas światem, a przede wszystkim  z samym sobą.  Co człowiek jest w stanie zrobić, aby walczyć o swoje szczęście?

Ostatnie kartki książki tak mnie wzruszyły, że łzy same płynęły mi po policzkach. Kończyłam czytać tę książkę wracając z Tokio maratonu i w samolocie starałam się jak mogłam, aby nie rozkleić się na całego.

Powieść urzekająco piękna, wzruszająca, chwytająca ze serce. Myślę, że po jej przeczytaniu każdy zada sobie pytanie jak sam postąpiłby na miejscu bohatera?

W ostatnim czasie pojawiła się ekranizacja kinowa, można już dostać film na dvd, ale mam tak, że jak przeczytam książkę i ona mnie urzeknie to nie mam wcale ochoty oglądać filmu. Stworzyłam sobie w  głowie wyobrażenie bohaterów, miejsca , weszłam mocno emocjonalnie w te powieść i niech tak zostanie.

Przeczytajcie

Polecam

Mpassions