close
MIZUNO-JAPOŃSKA PRECYZJA

MIZUNO-JAPOŃSKA PRECYZJA

14 kwietnia 2017314Views

Po wizycie w kraju kwitnącej wiśni japońskie klimaty trzymają się mnie. Coś czuję w kościach, że jeszcze tam wrócę.

Tym razem  produkty z kraju samurajów prawie same w padły mi ręce, a właściwie na nogi :)W Sklepie Biegacza na Powiślu miałam przyjemność testować buty japońskiej marki MIZUNO. Firma z wieloletnia tradycją ( założona w 1906 roku w Osace), ale mam wrażenie, że mało znana wśród polskich biegaczy. Trzymam za nich kciuki, aby jak najwięcej biegaczy ich pokochało.

Do tej pory nigdy nie biegałam w butach Mizuno i jak tylko nadarzyła się taka okazja postanowiłam z niej  skorzystać. Lubię nowości i szukam nowatorskich marek zarówno przy obuwiu sportowym, jak i przy odzieży, akcesoriach sportowych. Jest wiele marek, które są świetne, ale jeszcze przez nasz rynek mało rozpoznawalne. Wychodzę z założenia , że im więcej poznam  produktów, tym moje doświadczenie, wiedza  wzrasta. Testowania butów to raj dla biegaczy. Różne modele, pełna rozmiarówka, nowiusieńkie buty, w które można wskoczyć i przebiec się. Do tego fachowa porada, odpowiedni dobór obuwia, można dowiedzieć się różnych ciekawostek. Nie musisz po takim teście kupować tych butów.Te chwile są dla Ciebie, mierzysz, sprawdzasz, wypróbowujesz, biegasz  ile chcesz i w czym chcesz.

Przetestowała 2 modele: MIZUNO Wave Rider 20 i MIZUNO Wave Ultima 8. Jedna pętla 3 kilometrowa po okolicznych ścieżkach w jednej parze i kolejna pętla w drugiej parze.

MIZUNO Wave Rider 20

Jest to flagowy model tej marki. Rozchodzi się jak ciepłe bułeczki i powiem Wam, że w sumie wcale się nie dziwię. Przeznaczone do biegów asfaltowych, dla osób z neutralnym typem stopy takim, jak mam ja :)But nadający się zarówno na krótkie, jak i na długie dystanse.

Przy pierwszym założeniu od razu poczułam, że  to jest to. But od razu dopasował się do mojej stopy, wygodny. Po przebiegnięciu się uważam, że but zrywny, dynamiczny, bieg w dużym komforcie. Na spokojnie mogłabym się pokusić o przebiegnięcie w nich dłuższego dystansu bez obawy , że moja stopa w tych butach będzie cierpiała. But idealny do biegania po mieści.

Tak, jak w przypadku japońskich produktów wszystko w tym bucie było na miejscu 🙂 tu nie ma przypadku.

Na koniec urzekł mnie niesamowicie kolor tego modelu neonowy róż . Technologia, komfort oczywiście ważne sprawy, ale fajnie jeszcze jak but wygląda.

 

Cena dość wysoka około 599,99 pln, ale za jakość, komfort warto zapłacić taką cenę.

 

MIZUNO Wave Ultima 8

Tu mamy but również dla biegaczek neutrelanych z dużą ilością amortyzacji. Dla kobiet biegających w średnim tempie, którym zależy na dużej stabilizacji. But na twardą nawierzchnię. Przy pierwszym założeniu odniosłam wrażenie , że but  jest trochę sztywny. Tak, jak przy modelu Wave Rider poczułam, że dopasowują  się do mojej stopy, tak tutaj takiego odczucia nie miałam. Po przebiegnięciu się pętelki miałam wrażenie, że but mnie trochę ciśnie w najszerszej części stopy.  Jakoś ta duża amortyzacja nie była dla mnie tak bardzo odczuwalna, jak bym się tego spodziewała.

 

Do testów akurat trafił mi się model w kolorze czarnym z delikatnymi elementami turkusowymi. Jestem jednak za mocnym kolorem butów. Poprzedni model, który testowałam w neonowym różu przy zmierzchu, w ciemności super był widoczny, a czarny kolor to czarny.Cena około 339 pln

Mając możliwość przetestowania dwóch modeli marki MIZUNO Wave Ride 20 i Wave Ultima 8 jakbym miała dokonać wyboru zakupu moje byłby Mizuno Wave Rider 20.

Dla mojego męża marka Mizuno jest znacznie bliższa, bo wiele lat trenował w tej marce na hali siatkówkę i był mega zadowolony ze swoich butów. Od razu zgodził się, żeby ze mną pojechać  na testy sprawdzić czy buty do biegania również spełnią jego oczekiwania. Testował model Mizuno Wave Rider w super neonowym pomarańczu i tak, jak ja od razu poczuł komfort na stopie .

 

Niech jeźdźcy ( Rider ) z Osaki dobrze Was niosą 🙂

Mpassions zachwycona japońską precyzją.