close
Salter

Salter

17 grudnia 2016162Views

Bieganie, jazda na rowerze wszystko ładnie, pięknie, ale trzeba pamiętać, aby wzmacniać całe ciało. Uwierzcie, że to później zaprocentuje. Ja mam przyjemność ćwiczenia na hiszpańskim sprzęcie marki SALTER. Piękne kształty, ergonomia ruchu powoduje, że ćwiczenia na tym sprzęcie dają mi duży komfort. Głównie ćwiczę w strefie cardio, gdzie biegam na bieżni i chodzę na orbitreku oraz w strefie wolnych ciężarów. Tu Wam zdradzę, że stawiam mocno na ćwiczenia przedramion, bo obawiam się efekty pelikana czy jak niektórzy nazywają motyla. Zależy mi głównie na ujędrnieniu i wyrzeźbieniu  tych partii ramion.

Wiadomo, że ćwiczyć można wszędzie i na wszystkim, ale można sobie umilić te chwile. W sprzęcie marki Salter urzekł mnie nowoczesny design, jakoś tapicerki i te czerwone przeszycia. Czułam się jak bym siedziała w jakimś sportowym aucie. Widać, że każdy szczegół jest niebywale dopracowany. Cenię firmę Salter za wysoką jakość oraz bezpieczeństwo sprzętów.

Mam nadzieję, nie ja głęboko wierzę, że ćwiczenia na tym sprzęcie pomogą mi w osiągnięciu moich sportowych celów na 2017 rok.

Jednak pamiętajcie, że samo nic się nie zrobi kluczowe element mojej pracy nad ciałem to systematyczność, motywacja, mobilizacja, trening, trening i trening.